ANNA LEWANDOWSKA - PORTFOLIO

Prognozy trendów na 2014 rok. Wywiad z Moniką Onoszko
Prognozy trendów na 2014 rok. Wywiad z Moniką Onoszko

Description:

Headline and copy text: Przewidywane na 2014 roku trendy specjaliści znają już od dawna. O tym, w jaki sposób powstają takie prognozy i czym zaskoczy nas design w niedalekiej przyszłości opowie projektantka Monika Onoszko. - Na jakiej podstawie można przewidzieć trendy na rok 2014, przecież to dopiero za rok? Dla człowieka spoza tej branży to dopiero za rok, dla projektanta to teraźniejszość, a dla twórców trendów rok 2014 to przeszłość, bowiem trendy, o których ja opowiadam dziś, oni opracowali już ponad rok temu. Ci najwięksi jak Li Edelkoort mówią już o tym co będzie po roku 2020. Wszystkie trendy, czyli i te długo, i te krótkoterminowe przewiduje się na podstawie analiz przeprowadzanych przez tzw. trendforecasterów. - Kto to taki? Są to osoby przewidujące trendy. Wśród nich są nie tylko projektanci, ale także wielu socjologów, psychologów i filozofów. Jednak pierwszym ogniwem w tym łańcuchu są podróżujący po całym świecie trendskauci, którzy są ludźmi bardzo kontaktowymi i poprzez przebywanie w różnych środowiskach dowiadują się jakie są potrzeby ludzi, co im się już znudziło, jaki mają styl życia, pasje. Jeżdżą na targi, gdzie prezentowane są nowości, wyszukują niszowych projektantów, awangardowe galerie sztuki, robią też zdjęcia ciekawych rzeczy, które napotykają na swojej drodze. A ponieważ trendy muszą być analizowane globalnie, a nie lokalnie każda agencja trendforecasterska ma setki trendskautów rozsianych po całym świecie. Te informacje trafiają później do grup trendforecasterów, którzy je analizują i na tej podstawie tworzą historie, które będą służyły jako inspiracja dla projektantów. - Czy trendy da się narzucać? Agencje trendforecasterskie starają się być niezależne i obiektywne w swych analizach, jednak zdarzały się przypadki działań odgórnych. Najsławniejszym jest chyba przypadek mody na długie spódnice w latach 70. wylansowanych na skutek nacisków fabryk tekstyliów. Ówcześni producenci tkanin stali niemal na skraju bankructwa, którego przyczyną była trwająca w latach 60. fascynacja mini, ale postanowili nie dać za wygraną i to im właśnie, a nie żadnym analizom, zawdzięczamy modę maxi. Prawdziwe przewidywanie trendów polega jednak na zaobserwowaniu zjawiska na jego wczesnym etapie, a nie na kreowaniu. W obecnych czasach wykreować można jedynie krótkie, szybko zmieniające się trendy tzw. fady. - Skąd przewidywana na 2014 fascynacja surrealizmem? Surrealizm w czasach kiedy powstał był reakcją na restrykcje i ograniczenia narzucane przez normy społeczne. Był odpowiedzią na pewną skrajność, do której doszło społeczeństwo. Nasza obecna sytuacja różni się diametralnie, wspólne jest natomiast "stanie na krawędzi". Żyjemy w świecie bez zasad, zalani nadmiarem informacji, które tworzą dezinformację i wywołują w nas cały szereg różnego rodzaju lęków. To dość surrealistyczny stan, stąd nietrudno o to właśnie skojarzenie. - Jak surrealizm będzie się przejawiał? Sytuacja, o której wspomniałam powoduje poczucie ogromnej niepewności i braku stabilności wśród współczesnych ludzi, którzy zauważyli, że nie mogą już liczyć na rzeczywistość jaką znali do tej pory. Mogą na to zareagować w dwojaki sposób, albo poddać się frustrującej sytuacji, poczuciu osaczenia i życiu nadmiernie wypełnionymi obrazami lub też wziąć to na humor i pozwolić sobie na życie w dziecięcej beztrosce. Ta beztroska sprawia, że zacierają się granice dzieciństwa i dorosłości, pozwalając pławić się w radosnym absurdzie. Te dwa sposoby reakcji na stresującą sytuację dla twórców trendów stały się podstawą do tworzenia dwóch trendów "distorted reality" oznaczającego zaburzoną rzeczywistość, który jest jednocześnie taką ciemną twarzą tego prądu neosurrealistycznego oraz "absurdity", czyli po prostu absurd, o wiele barwniejszy, przyjazny i przede wszystkim zawierający dużą dawkę dowcipu. - Co jest najważniejszym kryterium przy tworzeniu tych historii? Najważniejsze są emocje jakie niosą za sobą trendy. To emocje bowiem sprawiają, że coś nam się podoba lub nie. To historia, która kryje się za danym produktem sprawia, że jest on pożądany, to emocje jakie wokół siebie wykreowały marki sprawiają, że pragniemy posiadać ich produkty bardziej niż jakiekolwiek inne. Dlatego, właśnie w tworzeniu trendów opieramy się o emocje. Mnie ostatnio przydarzyła się pewna historia, która doskonale odzwierciedla stan kreowany przez trend "distorted reality". Niedawno przygotowywałam stylizację do najnowszej sesji Tomka Sikory i w związku z tym pisało do mnie wielu projektantów proponując mi swoje rzeczy do tej sesji. W jednym z takich maili dostałam zdjęcie torebki kopertówki zrobionej z ludzkich zębów i rurki od kroplówki. Jak to zobaczyłam to zamarłam na chwilę i zastanawiałam się co zrobić, odpisać czy nie? Poczułam się w pewnym sensie osaczona i wówczas dotarło do mnie, że jest to dokładnie ta emocja, którą starali się przekazać twórcy trendów. - Czy takie negatywne emocje też mogą sprzyjać sprzedaży? Wszystkie emocje, które robią na nas wrażenie, które w jakiś sposób nas uderzają, sprzyjają sprzedaży. Nie sprzyja jej natomiast neutralność i nijakość. Takie produkty muszą zawsze szukać uzasadnienia w cenie. Wszyscy starają się nas teraz szokować, bo to wpływa na PR. A szok nie jest przecież pozytywną emocją. Zazwyczaj jeśli jesteśmy czymś zszokowani to znaczy, że się z tym czymś nie zgadzamy, nie utożsamiamy, wywołuje w nas to emocje, ale jest ogromna grupa ludzi, dla których właśnie kontrowersje są atrakcyjne. To zazwyczaj ludzie, którzy idą do przodu z duchem czasu, trudno bowiem o postęp jeśli zamykamy się tylko w bezpiecznych kanonach. - Wiadomo, że sztuka ma ogromny wpływ na modę i design, czy w roku 2014 również zaobserwujemy takie inspiracje? Zobaczymy bardzo mocną inspirację chmurami i innymi zjawiskami atmosferycznymi. Najciekawszym zjawiskiem w tym wszystkim jest jednak nie sam temat chmur, ale źródło, z jakiego się pojawiły. Najpierw bowiem temat zaistniał w rzeczywistości cyfrowej jako usługa "cloud computing" czyli magazynowania informacji w wirtualnej chmurze. Następnie zainteresowali się nim artyści, a za nimi z kolei designerzy. W modzie pojawiają się nadruki chmur, ale i tak najciekawsze są propozycje artystów prezentowane nie tylko w galeriach sztuki. Moja ulubiona artystka, która chwyciła ten temat to Janet Echelman, zawieszająca nad światowymi metropoliami swe gigantyczne rzeźby z sieci inspirowane siłami natury: tornada, chmury i inne. Niczym burza do świata sztuki wszedł też inny artysta - Bernard Smilde, o którym wiele się teraz mówi w związku z tematem chmur. Nic dziwnego, bo jego idealne cumulusy wytworzone za pomocą maszyny do dymu wyglądają niesamowicie złapane w zamkniętym pomieszczeniu, otoczone pustymi ścianami muzealnymi. Monika Onoszko – projektantka i dziennikarka. Ukończyła Łódzką Akademię Sztuk Pięknych oraz jako jedyna dotąd studentka z Europy, wydział projektowania kimon w Instytucie Mody Onoe w Japonii. Od wielu lat pisze do wydawnictw branżowych o modzie. Szkoli w zakresie trendów, zasiada w jury wielu konkursów związanych z modą i pracuje jako główna projektantka w onoMono. Od kilku lat realizuje kostiumy i scenografie dla teatrów takich, jak: OPT Gardzienice - Włodzimierz Staniewski, Teatr Polski we Wrocławiu, czy Teatr Współczesny w Warszawie. Ma na swym koncie ponad 14 kolekcji, które prezentowała na prawie 100 pokazach mody w Polsce, Niemczech, Japonii, Hiszpanii, Belgii, Włoszech, Czechach i na Słowacji.
Copywriter: Anna Lewandowska

Keywords:

women

Medium:

Cyber

Rating

Not rated yet. Be the first to rate this work!

Comments

No comments yet

Używamy plików cookies i podobnych technologii w celach reklamowych, statystycznych, identyfikacyjnych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu i jednocześnie wyrażasz zgodę na ich używanie. Zawsze możesz zmienić swoje ustawienia przeglądarki wyłączając obsługę cookies. Informujemy, że wyłączenie plików cookies, utrudni korzystanie z naszej witryny lub może uniemożliwić jej poprawne działanie na Twojej przeglądarce.

AKCEPTUJĘ, ZAMKNIJ KOMUNIKAT